Pałac Książęcy w Trzebiatowie to budynek o ponad osiemsetletniej historii, który przez wieki zmieniał swoje oblicze i funkcje – od średniowiecznego grodu, przez klasztor norbertanek, renesansowy zamek, aż po klasycystyczną rezydencję. Dziś mieści Trzebiatowski Ośrodek Kultury z Muzeum Pałacowym, gdzie można prześledzić burzliwe dzieje tego miejsca i poznać sylwetki niezwykłych postaci, które tu mieszkały. Położony na skarpie w zakolu dawnego kanału młyńskiego, w południowo-wschodniej części Starego Miasta, stanowi jeden z najciekawszych zabytków Pomorza Zachodniego.
- ponad 800-letnia historia
- piękna renesansowa architektura
- muzeum z ciekawymi eksponatami
- malownicza lokalizacja na skarpie
- znani mieszkańcy i ich historie
Historia pałacu – od grodu książęcego do muzeum
Początki pałacu sięgają XII wieku, kiedy istniał tu gród książęcy. W 1224 roku posiadłość otrzymała księżna Anastazja, córka Mieszka III Starego i wdowa po księciu pomorskim Bogusławie I. Za radą opata norbertanów przekazała ona swój majątek na rzecz zakonu norbertanek i sama wstąpiła do klasztoru. Zakonnice mieszkały tu przez kilka wieków, aż do sekularyzacji w XVI wieku.
Prawdziwa przemiana nastąpiła w 1560 roku, gdy klasztor przebudowano na renesansowy zamek dla książąt pomorskich z dynastii Gryfitów. Od 1619 roku stał się rezydencją księżnej Zofii von Schleswig-Holstein, wdowy po księciu pomorskim Filipie II.
Po pożarze w 1679 roku obiekt został całkowicie odbudowany około 1682 roku, tym razem w stylu barokowym według projektu architekta Viktora de Porta. W XVIII wieku dokonano kolejnej przebudowy, nadając pałacowi klasycystyczny charakter, który w dużej mierze przetrwał do dziś.
Słynni mieszkańcy trzebiatowskiego pałacu
Przez pałac przewinęła się galeria fascynujących postaci. W latach 1750-1791 był własnością księcia Fryderyka Eugeniusza Wirtemberskiego. To właśnie tutaj urodził się przyszły król Fryderyk I Wirtemberski oraz arcyksiężna Elżbieta Wirtemberska. Dzieciństwo w trzebiatowskim pałacu spędziła także Maria Fiodorowna, która później została carycą Rosji.
W latach 1785-1790 mieszkała tu Maria z Czartoryskich Wirtemberska, autorka polskiej powieści romantycznej „Malwina, czyli domyślność serca”. Gościł u niej malarz Jan Rustem, który wykonał malowidła zdobiące pałacowe wnętrza.
W 1690 roku zamek gościł krótkiego czasu Fryderyka I Pruskiego, a w 1761 roku służył za koszary wojsk rosyjskich podczas wojny siedmioletniej.
Jednym z najbardziej znanych właścicieli był feldmarszałek Gebhard von Blücher, który rezydował tu w latach 1797-1811. Ten słynny pruski dowódca, który później odegrał kluczową rolę w pokonaniu Napoleona pod Waterloo, spędził w Trzebiatowie kilkanaście lat swojego życia.
Od rezydencji do instytucji publicznej
Rok 1855 oznaczał koniec rezydencjonalnej funkcji pałacu. Przejął go Urząd Ziemski, przeznaczając budynek na biura i mieszkania. Wcześniej, po przejęciu przez burmistrza Trzebiatowa, część obiektu została rozebrana, co zmieniło jego pierwotny kształt.
Po I wojnie światowej obiekt dostosowano na potrzeby trzebiatowskiej szkoły rolniczej. Po 1945 roku mieściły się w nim różne instytucje i urzędy. Dopiero w ostatnich dziesięcioleciach pałac zyskał nowe życie jako siedziba Trzebiatowskiego Ośrodka Kultury.
Co można zobaczyć w Muzeum Pałacowym
Muzeum Pałacowe rozwijane jest od blisko dwudziestu lat i przyciąga tysiące turystów rocznie. Zwiedzający mogą poznać historię obiektu i jego mieszkańców w klimatycznych wnętrzach, które zachowały atmosferę dawnej rezydencji.
W pałacu mieści się również biblioteka publiczna oraz galeria sztuki im. Lyonela Feiningera – niemieckiego malarza i grafika związanego z Trzebiatowem, choć galeria nie posiada w swoich zbiorach oryginalnych dzieł artysty.
Muzeum oferuje różnorodną ofertę dla różnych grup odbiorców – od miłośników historii i architektury, przez rodziny z dziećmi, po osoby zainteresowane kulturą regionalną. Działa tu również Centrum Informacji Regionalnej, gdzie można uzyskać informacje o wydarzeniach w okolicy, noclegach i punktach gastronomicznych.
Pałac na przestrzeni wieków pełnił niemal wszystkie możliwe funkcje – od domu modlitwy przez rezydencję władców, aż po szkołę rolniczą i muzeum.
Dla kogo to miejsce
Pałac Książęcy w Trzebiatowie to atrakcja dla każdego, kto interesuje się historią Pomorza. Pasjonaci dziejów Gryfitów, wojen napoleońskich czy polsko-niemieckiego dziedzictwa kulturowego znajdą tu wiele fascynujących wątków.
Rodziny z dziećmi mogą połączyć zwiedzanie z poznawaniem historii w przystępny sposób. Dla osób odwiedzających pobliskie nadmorskie kurorty pałac stanowi doskonały punkt programu jednodniowej wycieczki do Trzebiatowa – małego miasteczka z dużym turystycznym potencjałem.
Warto połączyć wizytę w pałacu ze spacerem po Starym Mieście, gdzie zachowały się fragmenty murów miejskich, zabytkowy ratusz i kościół św. Mikołaja, który powstał jeszcze w czasach klasztoru norbertanek.
Informacje praktyczne – jak dotrzeć i zwiedzić
Pałac znajduje się w południowo-wschodniej części Starego Miasta w Trzebiatowie, na wysokiej skarpie w zakolu dawnego kanału młyńskiego. Dojazd z pobliskiego Kołobrzegu zajmuje około 30 minut samochodem, z Kamienia Pomorskiego około 20 minut.
W pobliżu pałacu znajdują się miejsca parkingowe. Punkt informacji turystycznej zlokalizowany jest z boku ratusza – tam można zaopatrzyć się w foldery i pamiątki, a także uzyskać aktualne informacje o godzinach zwiedzania muzeum.
Muzeum oferuje zwiedzanie z przewodnikiem, które pozwala lepiej poznać historię obiektu i jego mieszkańców. W okresie letnim (czerwiec-wrzesień) organizowane są darmowe zwiedzania Trzebiatowa w każdą niedzielę o godzinie 15:00 ze zbiórką pod punktem informacji turystycznej. W wybrane piątkowe wieczory odbywa się również nocne zwiedzanie miasta „Tajemniczy Trzebiatów Nocą”.
Na zwiedzanie samego pałacu warto przeznaczyć około godziny, choć miłośnicy historii mogą spędzić tu znacznie więcej czasu. Połączenie wizyty w muzeum ze spacerem po Starym Mieście zajmie około 2-3 godzin.
Trzebiatów leży w niewielkiej odległości od popularnych nadmorskich kurortów, więc pałac może być doskonałym celem wyprawy dla tych, którzy szukają chwili wytchnienia od plażowania i chcą poznać coś więcej niż tylko nadmorski krajobraz.
