Latarnia Morska Niechorze

Latarnia w Niechorzu to 45-metrowa ceglana wieża stojąca na klifie, z której widać połowę zachodniopomorskiego wybrzeża. Działa nieprzerwanie od 1866 roku i wciąż wskazuje drogę statkom. Można na nią wejść, przejść 206 schodów i stanąć na tarasie widokowym na wysokości 63 metrów nad poziomem morza. To nie jest kolejna nadmorska atrakcja do odznaczenia na liście – to miejsce, gdzie faktycznie warto się zatrzymać.

Latarnia Morska Niechorze
Polna 30, 72-350 Niechorze
★ 4.7
Latarnia w Niechorzu to prawdziwa perła zachodniopomorskiego wybrzeża. Jej 45-metrowa ceglana wieża, zbudowana w 1866 roku, nie tylko pełni funkcję nawigacyjną, ale także zachwyca niesamowitymi widokami. Po pokonaniu 206 schodów dotrzesz na taras widokowy, skąd rozciąga się panorama, która zapiera dech w piersiach. To miejsce, które koniecznie trzeba odwiedzić podczas pobytu w okolicy.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • niesamowity widok na zachodniopomorskie wybrzeże
  • historyczna latarnia z 1866 roku
  • ciekawa historia i renowacje
  • piękne otoczenie z zielonym labiryntem
  • wieczorna iluminacja nadająca magii

Latarnia na klifie – lokalizacja i pierwsze wrażenia

Niechorze to niewielka miejscowość w gminie Rewal, położona mniej więcej w połowie drogi między Kołobrzegiem a Świnoujściem. Latarnia góruje nad okolicą z wysokiego klifu, więc widać ją z daleka – zarówno od strony lądu, jak i morza. Co ciekawe, od strony plaży widoczny jest tylko górny fragment wieży, bo reszta ginie za krawędzią urwiska.

Parking znajduje się przy ulicy Klifowej, niemal pod samą latarnią. Miejsc jest sporo, latem pobierane są opłaty, zimą bywa różnie. Od parkingu do wejścia kawałek spaceru przez teren otoczony ceglanym murem.

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to ogród przy latarni. Kilkudziesięcioletnie żywopłoty mają ponad dwa metry wysokości i tworzą zielone labirynty wokół budynku. Całość robi wrażenie zadbane, uporządkowane – widać, że to nie jest zaniedbany zabytek, tylko funkcjonująca latarnia morska z długą historią.

Historia latarni – od oleju rzepakowego do LED

Decyzję o budowie podjęto w 1860 roku. Niemcy wznieśli latarnię z licowanej cegły na trzynastometrowej podstawie, która dodatkowo podnosi całą konstrukcję. Ruszyła 1 grudnia 1866 roku. Początkowo paliła olej rzepakowy – zużywano go około 1500 kilogramów rocznie.

W 1945 roku, pod koniec wojny, pocisk artyleryjski uszkodził układ optyczny. Wycofujący się Niemcy podłożyli w budynku osiem min, ale na szczęście udało się je odnaleźć i rozbróić. Trzy lata później, w 1948 roku, odbudowano aparaturę i latarnia znów zaczęła świecić. Generalny remont przeprowadzono w 2000 roku.

Dziś światło pochodzi z żarówki 1000 W. Zasięg wynosi około 37 kilometrów, choć w różnych źródłach podaje się 20 mil morskich. Latarnia wciąż pełni swoją funkcję nawigacyjną, jest administrowana przez Urząd Morski w Szczecinie. Od 2010 roku wieczorami włącza się wielobarwna iluminacja zewnętrzna, która nadaje całości nowoczesny charakter.

W 1964 roku na latarni kręcono sceny do filmu „Beata” w reżyserii Anny Sokołowskiej. W roli głównej wystąpiła Pola Raksa jako uciekająca z domu szesnastolatka, a Marian Opania wcielił się w Olka „Ramzesa”, który jej szukał. Kilka ujęć rozgrywa się bezpośrednio na wieży i w laternie.

Co zobaczysz na szczycie – taras widokowy

Wejście na latarnię wymaga pokonania 206 schodów. Niektóre źródła podają 210, ale różnica niewielka – i tak trzeba się zmobilizować. Schody są wąskie, kręcone, typowe dla tego typu budowli. Warto iść spokojnie, zwłaszcza jeśli ktoś schodzi z naprzeciwka.

Taras widokowy znajduje się na wysokości 37 metrów, ale ponieważ latarnia stoi na klifie, faktyczna wysokość nad poziomem morza to około 63 metry. Stamtąd widać kawał wybrzeża: Pobierowo, Trzęsacz z ruinami kościoła, Rewal, Pogorzelicę. W drugą stronę rozciąga się jezioro Liwia Łuża i tereny za linią brzegową.

Widok zależy od pogody. W bezchmurny dzień panorama zapiera dech, w wietrzny lepiej trzymać się mocno balustrady. Zimą bywa pusto i spokojnie, latem trzeba się liczyć z kolejkami. Warto wybrać się rano albo przed zmierzchem – światło wtedy ładniej pada na morze.

Dla kogo to miejsce?

Latarnia sprawdzi się praktycznie dla każdego, kto nie ma problemu z pokonaniem kilkuset schodów. Rodziny z dziećmi chętnie tu przychodzą – dzieciaki zazwyczaj dają radę wejść na górę, a widok z tarasu robi na nich wrażenie. Seniorzy w dobrej kondycji też sobie radzą, choć warto iść powoli.

Miłośnicy fotografii znajdą tu mnóstwo możliwości. Sama latarnia, klif, plaża w tle, panorama z góry – każdy kąt daje coś innego. Wieczorna iluminacja też wygląda efektownie na zdjęciach.

Nie jest to jednak miejsce na spędzenie całego dnia. Zwiedzanie zajmuje od 30 minut do godziny, w zależności od tego, jak długo ktoś chce posiedzieć na tarasie. Można połączyć wizytę z plażowaniem – zejście na plażę jest w pobliżu, choć trzeba pokonać schody prowadzące z klifu w dół.

Architektura i detale techniczne

Latarnia ma charakterystyczną konstrukcję: dolna część to prostokątna podstawa, wyżej przechodzi w ośmiokąt. Na narożnikach widać wysunięte lizeny, a płaszczyzny między nimi wyłożono jasnożółtą cegłą, która kontrastuje z czerwoną cegłą licową. Zwieńczenie to laterna przykryta kopulastym dachem.

Klif, na którym stoi budowla, został zabezpieczony przed erozją betonowym pasem. To ważne, bo bez tego morze powoli podmywałoby brzeg i zagrażało stabilności całej konstrukcji. Latarnia wraz z ogrodem wpisana jest do rejestru zabytków od 1997 roku.

Ciekawostka techniczna: latarnia pełni też funkcję stacji brzegowej systemu AIS-PL projektu HELCOM, który automatycznie monitoruje ruch statków w strefie przybrzeżnej. Antena znajduje się na wysokości 65 metrów nad poziomem morza.

Latarnia w Niechorzu to druga co do wielkości latarnia morska nad polskim Bałtykiem. Większa jest tylko latarnia w Świnoujściu.

Praktyczne informacje – ceny, godziny otwarcia, dojazd

Ceny biletów:

  • Bilet normalny: 15 zł
  • Bilet ulgowy: 10 zł (dzieci powyżej 5 lat, uczniowie, studenci, emeryci, renciści, posiadacze Karty Dużej Rodziny)
  • Bilet grupowy: dla grup zorganizowanych minimum 20 osób
  • Dzieci do 5 lat: wstęp bezpłatny

Godziny otwarcia: Latarnia jest udostępniona do zwiedzania, ale godziny zależą od sezonu. W okresie zimowym (luty) otwarta była od poniedziałku do piątku w godzinach 10:00-15:30. Latem godziny są zazwyczaj dłuższe i obejmują weekendy. Warto sprawdzić aktualne informacje przed wizytą.

Jak dojechać: Niechorze leży przy drodze wojewódzkiej 102, która biegnie wzdłuż wybrzeża. Z Kołobrzegu to około 30 kilometrów na zachód, ze Świnoujścia około 60 kilometrów na wschód. Parking znajduje się przy ulicy Klifowej, współrzędne GPS: 54.093884, 15.065966. Latem miejsca parkingowe są płatne, zimą zwykle bezpłatne.

Ile czasu zarezerwować: Na samą wizytę w latarni wystarczy 30-60 minut. Jeśli ktoś planuje zejście na plażę i spacer po okolicy, warto zarezerwować 2-3 godziny. Niechorze ma kilka restauracji i punktów gastronomicznych, więc można tu zjeść obiad przed lub po zwiedzaniu.

Co jeszcze warto wiedzieć: Schody są wąskie i strome, więc osoby z problemami z kolanami lub sercem powinny to wziąć pod uwagę. Na górze może wiać, zwłaszcza jesienią i wiosną – warto mieć kurtkę. W sezonie letnim bywa tłoczno, najlepiej przyjść rano lub po południu. Latarnia znajduje się między Latarnią Kikut (30 km na zachód) a Latarnią w Kołobrzegu (34 km na wschód), więc można zaplanować trasę zwiedzania kilku latarni jednego dnia.